20/11/2020

Aborcja i eutanazja w refleksji ewangelikalnej

Kiedy zaczyna się życie ludzkie? Czy może nadejść moment, gdy już nie warto żyć? Czy życie jest wartością samą w sobie, czy raczej środkiem do innych celów? Kto ma prawo o tym zadecydować? Te pytania pomogą nam wypracować biblijne, ewangelikalne stanowisko w kwestii obrony życia na podstawie wartości Królestwa Bożego oraz celów, jakie Bóg objawił dla naszego pięknego, a zarazem kruchego życia.

Jak piszą Stassen i Gushee, aborcja przychodzi znienacka i bez zgody ofi ary; kończy życie i zamyka wszelkie jego możliwości, zanim człowiek ujrzy światło dzienne. Z kolei eutanazja zwykle dokonuje się za zgodą, a nawet na prośbę osoby o „dobrą śmierć”; następuje, gdy człowiek nie widzi już możliwości wartościowego życia. Choć tak różnią się od siebie, to zarówno aborcja, jak i eutanazja dotyczą świętości życia stworzonego na obraz Boga. „W jednym i w drugim przypadku mamy do czynienia z decyzją, by zakończyć życie ludzkie. W jednym i w drugim przypadku ta decyzja często wynika z klęski wyobrażenia, z klęski miłosierdzia, z nieadekwatnego docenienia życia w obliczu pokus spotykanych w kontekście cierpienia i smutku”[1].

 

 

I. DEFINICJE, POLSKIE PRAWO, STATYSTYKA

Życie jest kruche. Ponad 50% embrionów poczętych nie zagnieżdża się w łonie matki, a 16% ciąży rozpoznanych kończy się poronieniem. Tylko jeden z trzech embrionów rozwija się prawidłowo i rodzi się żywy. Potem jest gorzej. Tytuł fi lmu w reżyserii Krzysztofa Zanussiego brzmi: Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową. Każda osoba wcześniej czy później umiera, ale poronienie to nie to samo co aborcja. A umrzeć z powodu choroby, wypadku, aktu przemocy czy starości to nie to samo co eutanazja. definicje[2]

  1. Aborcja, poronienie. Poronienie to samoistne, przedwczesne zakończenie ciąży do dwudziestego drugiego jej tygodnia, potem nazywane jest porodem przedwczesnym. Aborcja to zabieg przerwania ciąży; przerwanie ciąży jest dokonywane lub wywoływane przez człowieka.
  2. Eutanazja aktywna i bierna. Eutanazja to „rozmyślne spowodowanie lub przyśpieszenie śmierci osoby nieuleczalnie chorej”[2]. Dobrowolna eutanazja następuje na prośbę i za zgodą osoby proszącej o pomoc lekarską w odchodzeniu. Niedobrowolna eutanazja zdarza się, gdy osoba nie jest kompetentna, by wyrazić swoją wolę w tej sprawie. Mimowolna eutanazja jest wykonana bez zgody osoby i/lub wbrew jej woli. Istotna różnica między aktywną eutanazją („spowodowanie śmierci osoby cierpiącej”) i bierną eutanazją („zaniechanie intensywnego leczenia podtrzymującego życie”) polega z jednej strony na podjęciu działania, które prowadzi do śmierci chorego, a z drugiej strony na powstrzymaniu lub wycofaniu działania, które może przedłużyć życie pacjenta[3].
  3. Zaniechanie uporczywej terapii, opieka paliatywna. Kodeks etyki lekarskiej odróżnia jeszcze pojęcie „zaniechania uporczywej terapii” od eutanazji biernej (tych terminów nie ma w polskim prawie). Według art. 31 „Lekarzowi nie wolno stosować eutanazji ani pomagać choremu w popełnieniu samobójstwa”. Ale jak czytamy w art. 32: „W stanach terminalnych lekarz nie ma obowiązku podejmowania i prowadzenia reanimacji lub uporczywej terapii i stosowania środków nadzwyczajnych”[4].

PRAWO POLSKIE

1. Aborcja

Ustawa z dnia 27 kwietnia 1956 r. o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży[5] pozwalała na usunięcie ciąży z trzech powodów: 1) „gdy za przerwaniem ciąży przemawiały wskazania lekarskie dotyczące zdrowia płodu lub kobiety ciężarnej”; 2) „gdy zachodziło uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku przestępstwa”; 3) „ze względu na trudne warunki życiowe kobiety ciężarnej”[6]. W praktyce punkt 3 doprowadził do tzw. aborcji na żądanie, ponieważ istnienie „trudnych warunków życiowych” ustalano na podstawie oświadczenia samej kobiety.

Sytuacja zmieniła się w 1993 roku. Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży[7] podaje trzy podstawy do aborcji: 1) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej; 2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu; 3) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego[8]. Zatem jako podstawę do aborcji przestano uznawać „trudne warunki życiowe kobiety ciężarnej”, a przesłanką do przeprowadzenia aborcji stało się prawdopodobieństwo ciężkiego uszkodzenia lub nieuleczalnej choroby płodu, zagrażające jego życiu.

2. Eutanazja

Polskie prawo zabrania zarówno eutanazji (tj. zabijania człowieka „na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego”; kodeks karny, art. 150), jak i udzielania pomocy w popełnianiu samobójstwa (art. 151)[9]. W jednym i drugim przypadku przewiduje się karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5; sąd może złagodzić karę za eutanazję lub odstąpić od jej wymierzenia. Ponieważ kodeks nie rozróżnia eutanazji aktywnej i biernej, w praktyce art. 150 i 151 dotyczą raczej eutanazji aktywnej, a służby medyczne odwołują się do Kodeksu etyki lekarskiej odnośnie do „eutanazji biernej” oraz „zaniechania uporczywej terapii”.

STATYSTYKA

1. Legalne aborcje

W 2011 roku dokonano w Polsce 669 legalnych aborcji; 49 w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, a 620 w wyniku badania prenatalnego, wskazującego na prawdopodobieństwo ciężkiego uszkodzenia płodu albo nieuleczalnej choroby, zagrażającej jego życiu. Nie odnotowano ani jednego przypadku aborcji z powodu czynu zabronionego[10].

2. Aborcje nielegalne lub wykonane za granicą przez Polki mieszkające w RP

Do niedawna nie było rzetelnych badań dotyczących liczby nielegalnych aborcji dokonywanych w Polsce. Zwolennicy pro-choice szacowali je na 100-200 tysięcy rocznie[11], zaś organizacje działaczy pro-life na 7-13 tysięcy[12]. W maju 2013 roku CBOS opublikował raport Doświadczenia aborcyjne Polek14, z którego wynika, że od 25% do 33% kobiet w Polsce poddało się co najmniej jednej aborcji. Najważniejszym czynnikiem okazał się wiek; 36% kobiet powyżej 35 lat (czyli tych, które wkroczyły w wiek reprodukcyjny przed zmianą ustawy aborcyjnej w 1993 r. na bardziej restrykcyjną) miało aborcję, a 13% wśród kobiet do lat 35. Poza tym częściej poddawały się jej kobiety mniej wykształcone, niezadowolone ze swojego życia, mające bardziej konserwatywne poglądy polityczne oraz praktykujące religijnie. W Polsce te czynniki często się łączą, więc wstępna analiza tych danych sugeruje, że status ekonomiczny i społeczny ma większy wpływ niż poglądy polityczne i praktyki religijne na to, czy kobieta zdecyduje się na aborcję, czy nie.

Dane z raportu CBOS nie pozwalają oszacować naukowo liczby aborcji dokonywanych co roku w Polsce po roku 1993. Możemy jedynie wykonać wstępne obliczenia. Obecnie w Polsce żyje ok. 4,5 mln kobiet w wieku od 17 do 34 lat. Jeśli 13% z nich poddało się aborcji co najmniej raz, to daje to około 585 tysięcy kobiet. Zakładając, że niektóre z nich miały więcej niż jedną aborcję oraz że niektóre mające powyżej 35 lat także poddały się aborcji w tym czasie, możemy oszacować, że w Polsce od 1993 roku dokonuje się średnio 30-40 tysięcy aborcji rocznie. Co ciekawe, to oszacowanie na podstawie pierwszych rzetelnych, choć niekompletnych badań naukowych (a nie na podstawie założeń przyjętych tendencyjnie przez strony debaty), jest trzy razy wyższe od oszacowania grupy pro-life, a trzy razy mniejsze od oszacowania grupy pro-choice.

3. Eutanazja

Chociaż badania socjologiczne i sondaże często uwzględniają postawy Polaków zarówno wobec aborcji, jak i eutanazji, to jednak nie ma rzetelnych danych odnośnie do eutanazji aktywnej (nielegalnej) czy biernej (wynikłej z rezygnacji bądź zaniechania uporczywej terapii).

4. Aborcja i eutanazja w środowiskach ewangelikalnych w Polsce

W badaniach prowadzonych w Polsce często bierze się pod uwagę stosunek między postawami wobec aborcji i eutanazji a religijnością (czy osoba określa się jako wierząca, praktykująca itp.), ale nie wyodrębnia postaw i praktyk ewangelikalnych w tych kwestiach.

II. STANOWISKA KOŚCIOŁÓW PROTESTANCKICH W POLSCE

Aborcja

1. Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP[13]

KEA „opowiada się zdecydowanie za ochroną życia i to od jego poczęcia”, ponieważ „poczęta osoba ludzka jest już partnerem Boga”. W sprawie antykoncepcji nie ma zastrzeżeń do jej stosowania we współżyciu małżeńskim, z wyjątkiem środków wczesnoporonnych. Jest przeciwko „aborcji na „życzenie”. Prawna ochrona życia należy do władz świeckich, więc Kościół „pozostawia […] prawo decyzji rodzicom i konsylium lekarskiemu w wypadku zagrożenia życia matki”. Kościół popiera dobre regulacje prawne dotyczące nie tylko ochrony i zachowania życia człowieka, ale także jego jakości. Zachęca społeczeństwo do „konkretnych rozwiązań” w dziedzinie ochrony środowiska, służb medycznych, ochrony socjalnej obywateli, a także bioetyki, emerytur, edukacji (w tym seksualnej i rodzinnej). Kościół uczestniczy aktywnie w działaniach na rzecz zachowania życia poprzez oddziaływanie wychowawcze i duszpasterskie.

Swoje stanowisko KEA opiera na przykazaniach („Nie zabijaj!”), na ogólnych zasadach i wartościach biblijnych („Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”), ale przede wszystkim na historii zbawienia; starotestamentowe „świadectwo o Bogu jako źródle życia” oraz jego obrońcy potwierdzone jest przez kolejne przymierza i osiąga swój szczyt w Nowym Testamencie we wcieleniu, w postawie wobec cierpiących oraz w dziele zbawczym Jezusa Chrystusa.

2. Stanowisko Naczelnej Rady Kościoła Zielonoświątkowego w RP

O aborcji − w dokumencie o małżeństwie i planowaniu rodziny − naczelna Rada KZ pisze krótko: „Małżonkowie mają prawo do planowania rodziny zgodnie z ich chrześcijańskim sumieniem; dopuszcza się stosowanie środków antykoncepcyjnych z wyjątkiem wczesnoporonnych. Aborcja jest grzechem (Rdz 1,28; Wj 20,13)”[14]. Za tym zwięzłym stwierdzeniem stoi teologia i praktyka duszpasterska, która pojawia się m.in. w artykułach w czasopiśmie „Chrześcijanin”. Warto zwrócić uwagę na serię artykułów z lipca 2012 roku na temat aborcji, antykoncepcji oraz in vitro[15].

Autor artykułu o aborcji, teolog i etyk Tomasz Józefowicz, stwierdza, że „od początku mamy do czynienia z życiem ludzkim”. Stanowczo odrzuca wygodę, brak pieniędzy oraz chęć robienia kariery jako podstawę do aborcji. Pisze, że „jeśli cokolwiek mogłoby usprawiedliwić aborcję, musiałoby być bardzo poważnej natury”. Do takich spraw wlicza się (może jedynie) „sytuacja, w której życie staje naprzeciw życia”, czyli zagrożenie życia matki. Państwo wtedy pozwala na aborcję, by ocalić życie matki. Chrześcijanin może „bronić się”, dając wyraz poszanowania własnego życia, danego przez Boga, ale „zawsze w tej sytuacji powinien najpierw długo rozmawiać z Bogiem w modlitwie, a także z pastorem w rozmowie duszpasterskiej”. Tym bardziej modlitwa i rozmowy duszpasterskie są niezbędne w innych trudnych sytuacjach, na przykład przy zagrożeniu zdrowia matki bądź poczęciu w wyniku gwałtu.

W tym samym numerze „Chrześcijanina” znajduje się artykuł Wpadka, w formie wywiadu z pastorem Arkadiuszem Kuczyńskim. Artykuł dotyczy sytuacji, gdy w zborze dochodzi do „wpadki przedślubnej” lub do innej nieplanowanej, pozamałżeńskiej ciąży. W ciepłym, duszpasterskim tonie wzywa się tych, którzy znaleźli się w takiej sytuacji, do pokuty, ale również do szukania wsparcia ze strony kościoła, szczególnie w osobie zaufanego duszpasterza. Zachęca się także duszpasterzy i członków kościoła do udzielania takim osobom wszelkiego potrzebnego wsparcia duchowego i praktycznego; celem nie jest potępianie czy wykluczanie ich ze wspólnoty, lecz przyciąganie do kościoła i zachowanie ich w wierze. Właśnie takie podejście i wsparcie ze strony kościoła pomaga im stawić czoło wyzwaniom w związku z nieplanowaną ciążą, zamiast zdecydować się na aborcję, by „usunąć problem” czy unikać skandalu oraz ukrywać winę i wstyd.

3. Kościół Chrześcijan Baptystów w RP[16]

W 1997 roku KChB przyjął uchwałę w sprawie małżeństwa i rodziny, w której czytamy, że Kościół: „Uznaje prawo małżonków do planowania rodziny (Rdz 1,28) według własnego sumienia (Dz 24,16; Tt 1,15), dopuszczając stosowanie zarówno metod naturalnych, jak i środków antykoncepcyjnych − z wyjątkiem tych, które powodują wczesne poronienie (1 Kor 7,4-6; Wj 20,13). Uznaje aborcję za grzech − złamanie przykazania: «Nie zabijaj» (Wj 20,13; Jk 2,11)”.

Odnośnie do aborcji i ochrony życia poczętego pastor i teolog Mateusz Wichary w dwuczęściowym artykule z roku 2005 w „Słowie Prawdy”[17], pyta: „Kiedy człowiek staje się człowiekiem?”. Rozważa trzy odpowiedzi na to pytanie, z perspektywy nauki (medycyny), fi lozofi i i Biblii. Najpierw cytuje J.C. Wilkego, który pisze: „Czy istota jest żywa? Tak. […] Czy jest to istota ludzka? Tak. […] Czy jest kompletna? Tak […]. Wszystko, co potrzeba, to czas, aby się rozwinąć i dojrzeć”. Dalej Wichary polemizuje z Peterem Singerem, pokazując drastyczne implikacje jego poglądu fi lozofi cznego: „Zgodnie z owym nowym spojrzeniem życie samo w sobie nie ma wartości; ma ją, kiedy jest to życie godne, realizujące się, stąd owej godności podstawowym warunkiem jest świadomość i zdolność do samorealizacji […]. Oznacza to, że słusznie należy zabijać tych, którzy tego potencjału nie mają, dodatkowo swym istnieniem ograniczając potencjał tych, którzy mogliby się zrealizować pełniej”. Na końcu Wichary odwołuje się do wielu tekstów biblijnych, by stwierdzić, że od chwili poczęcia człowiek jest wyjątkową istotą ludzką, która posiada niezbywalną wartość obrazu Bożego. Zatem nie można bezkarnie zabijać nienarodzonego dziecka.

Eutanazja

Protestanci w Polsce, jak pisze Tomasz Dębowski, są przeciwko zarówno zastosowaniu kary śmierci, jak i dokonywaniu eutanazji w formie czynnej. Podkreślają, że Bóg jest Panem życia i śmierci, a samo życie jest „czasem łaski”, który służyć może do pobudzenia oraz pogłębienia w człowieku wiary. Choć stanowisko tych środowisk w sprawie eutanazji pasywnej nie jest tak jednoznaczne, większość raczej dopuszcza ją, „gdy nieuleczalnie chory poprosi o zaniechanie dalszych działań mających na celu podtrzymanie jego życia” lub „gdy życie nieprzytomnego chorego jest podtrzymywane przez aparaturę medyczną i brak jest przesłanek do tego, że jego stan się poprawi”[18].

Poglądy większości polskich kościołów ewangelikalnych w kwestii eutanazji są zbieżne z dokumentem Czas życia i czas umierania, opublikowanym przez Wspólnotę Ewangelickich Kościołów w Europie (GEKE)21. Dariusz Brunch przedstawia jego główne wnioski odnośnie do eutanazji:

Dokument GEKE zdecydowanie opowiada się za ochroną praw ludzi umierających oraz śmiertelnie chorych, podkreślając prawo do życia do samego końca oraz prawo do rezygnacji z uporczywej terapii. Jednocześnie Kościoły sprzeciwiają się rozgrywaniu zasady autonomii przeciwko solidarności, empatii oraz troski o chorych i umierających. Dokument odrzuca teologiczno-etyczne usprawiedliwienie eutanazji oraz asystencji przy samobójstwie, przyjmując do wiadomości zmiany zachodzące w wielu europejskich społeczeństwach[19].

Podsumowanie

Kościoły protestanckie w Polsce, w tym ewangelikalne, zgodnie opowiadają się za obroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Ze względu na wartość życia ludzkiego, stworzonego na obraz Boga i odkupionego przez zbawcze dzieło Chrystusa, uważają aborcję za grzech. W sytuacji, gdy „życie staje naprzeciw życia”, zostawiają decyzję matce (rodzicom), zachęcając najpierw do modlitwy i korzystania z rady duszpasterzy. Pozwalają na użycie środków antykoncepcyjnych, z wyjątkiem wczesnoporonnych. Zdecydowanie występują przeciwko eutanazji aktywnej, ale pozwalają na rezygnację z uporczywej terapii. Gdy dochodzi do „nieplanowanej” ciąży lub gdy ludzie stoją w obliczu cierpienia i śmierci, zachęcają wiernych, by zaufali Bogu i skorzystali z rady duszpasterskiej oraz pomocy zboru, a duszpasterzy i członków lokalnych zborów (wspólnot) do udzielenia im wsparcia fi nansowego, społecznego, emocjonalnego i duchowego.

Ze względu na to, że zarówno poglądy, jak i argumenty dotyczące aborcji i eutanazji w polskich środowiskach ewangelikalnych są podobne, pozostałą część tego artykułu poświęcam na omówienie niektórych praktycznych działań chrześcijan, których celem jest ratowanie i wspieranie życia ludzi poczętych, tak by aborcji było jak najmniej.

III. ZASTOSOWANIE: KOŚCIÓŁ (CHRZEŚCIJANIE) WOBEC ABORCJI[20]

Niechciana ciąża

Kwestia aborcji powstaje zwykle w kontekście kryzysu: poczęcia dziecka przez gwałt czy kazirodztwo, zagrożenia życia czy zdrowia matki, medyczno-genetycznych problemów nienarodzonego dziecka lub poczucia rodziców, że nie poradzą sobie z (kolejnym) dzieckiem. W takich i w innych przypadkach ciąża jest odbierana nie jako błogosławieństwo, lecz jako „problem”; aborcja nieraz wydaje się mniejszym złem.

Młoda nastolatka albo nieco starsza mężatka zachodzi w ciążę. Jeśli nie czuje wsparcia ze strony rodziców, przyjaciół czy ojca dziecka, jest skłonna rozważać aborcję. Zwykle jej nie chce, ale inne możliwości wydają się jej jeszcze gorsze. Czuje się samotna i bezradna. Łatwo nią manipulować, by zgodziła się na aborcję. Pozostaje trudny wybór: albo aborcja, albo odrzucenie ze strony bliskich. Aborcja w takiej sytuacji nie jest przejawem wolności i autonomii tej kobiety, lecz agresji wobec niej mężczyzny, który ją wykorzystywał i dalej wykorzystuje.

Jezus kochałby takie kobiety, otaczałby je troską i opieką. Czy my także współczujemy im? Czy jesteśmy gotowi im pomagać ? One potrzebują wsparcia emocjonalnego, fi nansowego i duchowego. Potrzebują jedzenia, miejsca zamieszkania, opieki lekarskiej. Jest wiele działań, włącznie z oddaniem dziecka do adopcji, które mogą pomagać im podjąć decyzję, by urodzić dziecko zamiast poddać się aborcji.

Kościół wobec aborcji: nauczanie, praktyka i kultura życia

Kościół powinien być środowiskiem, gdzie aborcja jest nie do pomyślenia. Co może przyczynić się do takiej postawy? Przede wszystkim wspólnota powinna dołożyć wszelkich starań, by budować kulturę życia, która szanuje i chroni życie każdej istoty ludzkiej od chwili poczęcia do naturalnej śmierci. Jeśli aktywność seksualna w nauce i praktyce wspólnoty jest zarezerwowana dla par małżeńskich, to liczba niechcianych ciąż spada o ok. 80%. Gdyby jednak doszło do niechcianej ciąży, wspólnota powinna spieszyć z pomocą i oferować wszelkie potrzebne rodzaje wsparcia, które jest szczególnie istotne dla ofi ar gwałtu i kazirodztwa oraz w przypadku, gdy badanie prenatalne wskazuje, że dziecko może urodzić się upośledzone. Pomoc wspólnoty wiary umożliwia matkom/ojcom stawić czoła takiej sytuacji i nie zdecydować się na aborcję.

Publiczne argumenty i działania pro-life są potrzebne, ale podstawowym zadaniem jest stworzenie wspólnot, które udzielą niezbędnej pomocy w przypadku niechcianej ciąży. Miłość i miłosierdzie mogą osiągnąć więcej niż wygrana debata. Kiedy jednak do postaw miłości, czynów i miłosierdzia trzeba dołożyć starań o zmianę prawa? O jakie prawa i projekty chodzi?

Państwo wobec aborcji: postawy, prawa, projekty i pomoc praktyczna

W USA oraz w Unii Europejskiej aborcja na żądanie jest faktem. Trudno sobie wyobrazić, że to się zmieni w najbliższej przyszłości. Także w Polsce szanse na zaostrzenie i tak dość restrykcyjnej ustawy regulującej aborcję są niewielkie. Potrzebne jest kompleksowe podejście zarówno w sferze prawa, jak i praktycznej pomocy.

Jeśli chodzi o wprowadzenie do prawa ewangelikalnych wartości i przekonań, pewne ograniczenia są integralną częścią chrześcijańskiej zasady wolności religijnej. Ale i tak w demokratycznym społeczeństwie uchwały wymagają konsensusu; potrzebna więc jest etyka społeczna, która zostałaby zaakceptowana przez wyznawców różnych religii oraz ludzi niewyznających żadnych religii. Wtedy dobre prawo i reformy prawne zgodne z zasadami Królestwa mogą sprzyjać pozytywnym zmianom społecznym (np. zniesienie niewolnictwa, walka z rasizmem).

Podnoszenie i umacnianie wartości życia ludzkiego jest właściwym przedmiotem reformy prawnej, niezależnie od naszych przekonań religijnych. Życie płodowe ma swoją wartość. A chrześcijańska etyka pozostaje w interesie nie tylko dzieci nierodzonych, ale i samych kobiet. To one noszą rany na ciele i w duszy z powodu aborcji.

  1. Krok po kroku. Niewątpliwie działalność na rzecz małych kroków prawnych, które ograniczają aborcję i zachęcają do rodzenia i wychowania każdego dziecka poczętego, jest jak najbardziej właściwa. Przykłady: wprowadzenie czasu czekania na aborcję; zwalczanie gwałtów i innych aktów przemocy i nadużyć wobec kobiet.
  2. Edukacja, antykoncepcja. Ciąża jest wynikiem współżycia seksualnego, zatem programy i prawa, które ograniczają seks pozamałżeński oraz zapobiegają zajściu w ciążę, mogą znacznie zredukować liczbę niechcianych ciąż. Przykłady: dostęp do informacji o rozwoju płodu; nacisk na moralność seksualną i odpowiedzialność; dostęp do środków antykoncepcyjnych.
  3. Pomoc społeczna, fi nansowa i medyczna. Tu liczą się wszelkie rodzaje wsparcia dla matek (rodziców), które inaczej zdecydowałyby się na aborcję ze względów materialnych. Przykłady: wsparcie fi nansowe i usługi dostępne dla uboższych rodziców niezaplanowanych dzieci, dostęp do opieki medycznej zarówno w okresie przed, jak i po urodzeniu dziecka.
  4. Ważne też jest stworzenie praw przyjaznych dla pracujących matek i rodziców, w tym: elastycznych warunków i rozwiązań w pracy, umożliwiających pogodzenie pracy z życiem rodzinnym, urlopów macierzyńskich i tacierzyńskich; możliwości dopasowania czasu i charakteru pracy do życia rodzinnego; zapewnienie opieki dla dzieci (żłobki, przedszkola).
  5. Wspieranie i promowanie adopcji. Skala aborcji w Polsce jest niemała, ale mamy także rosnący problem bezdzietności. Prawne rozwiązania, które ułatwiają proces adopcji, oraz konkretne projekty i programy, które pomogą matkom (rodzicom) w sytuacjach trudnych czy kryzysowych, by urodzić dziecko i oddać je do adopcji, pomogą rozwiązać te problemy.
  6. Wsparcie dla osób upośledzonych oraz ich bliskich. Państwo powinno zagwarantować edukację oraz szkolenie praktyczne i zawodowe dla upośledzonych, aby mogli uczyć się żyć bardziej samodzielnie i w miarę swoich możliwości uczestniczyć w życiu społecznym. To zapewniłoby im podstawowe prawa ludzkie, ale także pomogłoby rodzicom w decyzji, by zamiast wybierać aborcję, rodzili i wychowali takie dzieci.
Autor: Joel Burnell
Artykuł pochodzi z ksiązki “Ewangelikalizm polski wobec wyzwań współczesności

Przypisy

[1] G. Stassen, D. Gushee, Kingdom Ethics. Downer Grove IL 2003, s. 237.

[2] Istotną kwestią, która dotyczy zarówno sprawy aborcji, jak i eutanazji, jest defi nicja „życia ludzkiego”. Medycyna jednak nie jest w stanie dojść do ścisłej, naukowej defi nicji, więc jest to zadanie dla fi lozofa lub teologa. Zob. np. M. Wichary, Tylko komórka czy już człowiek?. „Słowo Prawdy”, kwiecień i maj 2005. 
Wielki słownik medyczny. Warszawa 1996, s. 342.

[3] http://sjp.pwn.pl [dostęp 9.05.2013].

[4] http://www.nil.org.pl/__data/assets/pdf_fi le/0003/4764/Kodeks-Etyki-Lekarskiej.pdf[dostęp 17.05.2013].

[5] DzU 1956, nr 12, poz. 61.

[6] http://pl.wikipedia.org/wiki/Aborcja_w_Polsce [dostęp 9.05.2013].

[7] DzU 1993, nr 17, poz. 78.

[8] http://pl.wikipedia.org/wiki/Aborcja_w_Polsce [dostęp 9.05.2013].

[9] http://kodeks-karny.org/czesc-szczegolna/przestepstwa-przeciwko-zyciu-i-zdrowiu [dostęp 9.05.2013].

[10] http://gosc.pl/doc/1389554.Nowe-statystyki-aborcji-w-Polsce [dostęp 9.05.2013].

[11] Na podstawie raportu Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, W. Nowicka, M. Tajak, Ustawa antyaborcyjna w Polsce. Funkcjonowanie, skutki społeczne, postawy i zachowania. Raport – wrzesień 2000. Podsumowanie najważniejszych wniosków płynących z badań znajduje się na stronie: http:// federa.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=16:ustawa-antyaborcyjna-funkcjonowanie-skutki-raport-federacji-2000&catid=2:aborcja-w-polsce&Itemid=25 [dostęp 9.05.2013].

[12] http://www.prolife.com.pl/pg/pl/biblioteka_obroncy_zycia/aborcja/podziemie_aborcyjne.html [do-

stęp 9.05.2013]. 14

 Doświadczenia aborcyjne Polek, http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2013/K_060_13.PDF [dostęp 28.06. 2013]. Raport został napisany na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród 3576 kobiet od listopada 2012 roku do kwietnia 2013 roku.

[13] Oświadczenie Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w sprawie ochrony życia 1991, http://old.luteranie. pl/pl/?D=3353 [dostęp 9.05.2013].

[14] Stanowisko Naczelnej Rady Kościoła Zielonoświątkowego w RP w sprawie małżeństwa, powtórnego małżeństwa oraz planowania rodziny. Warszawa, listopad 1998. W: Studia i dokumenty zielonoświątkowe: Duszpasterstwo. Warszawa 2002, s. 7.

[15] „Chrześcijanin” z 7.12. 2012.

[16] Uchwała Międzykonferencyjnego Zjazdu Delegatów Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP z dnia 3 maja 1997 r. w sprawie małżeństwa i rodziny http://www.baptysci.pl/wyznanie-wiary/932-stanowisko-kosciola-w-sprawie-malzenstwa-i-rodziny [dostęp 9.05.2013].

[17] M. Wichary, Tylko komórka…

[18] T. Dębowski, Zarys myśli społecznej Kościołów protestanckich w Polsce w latach 1945-1995. Wrocław 2002, s. 108-110. 21

 Wśród 105 kościołów, które należą do GEKE, znajdują się Kościół Ewangelicko-Augsburski oraz Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP.

[19] D. Brunch, Świat-Kościół-Społeczeństwo, http://www.ekumenizm.pl/content/article/20110516115132411.

htm [dostęp 9.05.2013].

[20] Głównie na podstawie: G. Stassen, D. Gushee, Valuing Life at It’s Beginning. W: Kingdom Ethics…, s. 217-236.

 
Więcej wydarzeń

Przeczytaj

Aborcja i eutanazja w refleksji ewangelikalnej

Kiedy zaczyna się życie ludzkie? Czy może nadejść moment, gdy już nie warto żyć? Czy życie jest wartością samą w sobie, czy raczej środkiem do innych celów? Kto ma prawo o tym zadecydować?

Chrześcijanie ewangelikalni wobec Starego Testamentu

Stary Testament był Biblią zarówno Jezusa, apostołów, jak i autorów Nowego Testamentu. Czytając Ewangelie, Listy i Objawienie Jana, można zaobserwować, że ich autorzy odnosili się do wielu fragmentów w Starym Testamencie, aby uzyskać poparcie dla swoich twierdzeń dotyczących Jezusa.

Reformacyjne korzenie ewangelikalizmu

Ewangelikalizm jest pojęciem problematycznym we współczesnym, zachodnim świecie, szczególnie w kontekście polskim.

czytaj więcej